Warning: include(http://www.e-nba.pl/bannery/banner_up.php) [function.include]: failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.0 404 Not Found in /vol/www/collegehoops/archiwum/inc/gora.inc on line 2

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'http://www.e-nba.pl/bannery/banner_up.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/php-5.2.17-2.4/lib/php') in /vol/www/collegehoops/archiwum/inc/gora.inc on line 2
 
 
 

























POSZUKUJEMY CHĘTNYCH DO REDAGOWANIA SERWISU - PRZYŁACZ SIE DO NAS

Czy Duke obroni mistrzostwo NCAA?
tak, są bardzo mocni
nie, przegrają w finale
nie, przegrają w Final Four
nie, przegrają wcześniej w Turnieju



 
Finały NCAA

North Carolina - Georgetown 63 : 60 Sezon: 1981 - 1982

New Orleans, La

To chyba najbardziej znany mecz finałowy NCAA lat 80-tych. Być może po finałach z roku 1979 najbardziej znane spotkanie w historii. Dzięki czemu? Dzięki jednemu rzutowi debiutanta (freshmana), który przesądził o wyniku spotkania i otworzył drogę do najwspanialszej kariery w historii zawodowego sportu. Nie tylko dlatego to spotkanie było tak niezwykłe. Po wygraniu tego meczu Dean Smith, coach drużyny N.C., stał się pierwszym i do dziś jedynym trenerem, który w jednym roku poprowadził trenowany przez siebie zespól do tytułu mistrza NCAA, mistrza NIT i złotego medalu olimpijskiego. Naprzeciwko Deana stanął nie byle kto, bowiem był to sam John Thompson.
Poczatek meczu należał do Patricka Ewinga, freshmana z Georgetown, który nie tylko trafił swoich pięć pierwszych rzutów, ale też zupełnie zastraszył graczy N.C. pod atakowanym koszem. Później obraz gry się zmienił i do głosu doszli gracze North Caroliny, głownie ze świetnie dysponowanymi Jamesem Worthym, zdobywcą 28 pkt (13/17 z gry) oraz freshmanem Michaelem Jordanem zdobywcą 16 pkt. W końcówce meczu poczynania Ewinga wspomógł Erick "Sleppy" Floyd, dzięki czemu graczom Georgetown udało się uzyskać prowadzenie i utrzymać je na 32 sekundy do końca meczu (62 - 61). Wtedy nastąpiła słynna akcja do dziś pokazywana prze telewizje całego świata, jako zaczątek wielkiej kariery Jordana. Na 32 sekundy do końca piłka była w rękach TarHeels. Gracze Georgetown liczyli się głownie z podaniem pod kosz do Worthego lub Perkinsa. Na tej dwójce skupiło się krycie drużyny Hoyas. Piłka niespodziewanie poleciała nad rękoma Perkinsa do niekrytego freshmana Michaela Jordana, a ten trafił swój słynny rzut z wyskoku, zapewniający zwycięstwo swojej drezynie. Był to pierwszy, ale nie ostatni taki rzut MJa. W posiadaniu piłki byli jeszcze gracze Georgetown, ale zgubili ja przy próbie wyprowadzenia (podali w ręce Worthego). North Carolina zdobyła swój pierwszy tytuł od 25 lat. MVP serii finałowej został wybrany James Worthy, późniejsza gwiazda Lakersów i tegoroczny No1 draftu. Gdyby uważniej się przyjżeć graczom z serii pólfinałowej, okaże się że grała tam same legendy NBA i późniejsze pierwsze numery draftów. James Worthy No1- 1982, Michael Jordan No3/1984, Sam Perkins No 4/1984, Patric Ewing No 1/1985, Akkem Olajuwon (Hou) No 1/1984, Clayde Drexler (Hou) No 14/1983, Rodney McCray (Lou) No 3/1983

STATYSTYKI MECZU FINAŁOWEGO:

North Carolina J. Worthy 28 pkt, M. Jordan 16 pkt, 9 zb, S. Perkins 10 pkt, 7 zb,
Georgetown P. Ewing 32 pkt, 11 zb, E. Floyd 18 pkt, E. Smith 14 pkt.

Mecze półfinałowe North Carolina - Houston 68 - 63, Georgetown - Louisville 50 - 46.
Trener North Carolina - Dean Smith

(Podziękowania dla Marka "Ronina" Banasiaka)

<--- Wróć

 
NBA





Tournament 2010

  • 13 marca
    Selection Sunday

  • 15-16 marca
    First Four

  • 17-18 marca
    druga runda

  • 19-20 marca
    trzecia runda

  • 24-25 marca
    Sweet 16

  • 26-27 marca
    Elite Eight

  • 2 kwietnia
    Final Four

  • 4 kwietnia
    Finał NCAA



  • Najlepszą drużyną Rankingu AP w tym tygodniu jest:


    Ohio State



    Wybierz wywiad:



    Czytaj artykuł:

  • Nowi uczestnicy NCAA Tournament
  • TOP5 sezonu 2010/11
  • W Final Four obalajš stereotypy
  • Sukces nie zmieni? Haywarda
  • Czas na Final Four

    więcej artykułów




  • hotel Świdnica - gąsienice do minikoparek