NBA   |    FORUM NBA   |    KOSZULKI NBA
 
 
 

























POSZUKUJEMY CHĘTNYCH DO REDAGOWANIA SERWISU - PRZYŁACZ SIE DO NAS

Czy Duke obroni mistrzostwo NCAA?
tak, są bardzo mocni
nie, przegrają w finale
nie, przegrają w Final Four
nie, przegrają wcześniej w Turnieju



 
 :: Artytuł: TOP5 sezonu 2010/11
2010-06-23 12:18 - Kosi    


Do nowego sezonu pozostało jeszcze kilka miesięcy i jeszcze sporo może się wydarzyć, jednak przyjrzymy się pięciu najlepszym zespołom (na obecną chwilę) nadchodzącego sezonu.



Zacząć należy od obrońców tytułu czyli Duke. Z ważniejszych zawodników drożynę opuściło trzech seniorów - Jon Scheyer, Brian Zoubek i Lance Thomas, czyli tak naprawdę trzech kluczowych graczy Szczególnie w tym miejscu wyrósłbym Zoubeka, który może przez większość sezonu był gdzieś w cieniu, jednak w samej końcówce zaprezentował się znakomicie i to on swoją postawą w obronie zrobił różnicę w grze Blue Devils.

Z nowych twarzy w zbliżającym się sezonie zobaczymy Setha Curry'ego, czyli brata Stephena grającego obecnie w Golden State Warriors, który z powodu zmiany uczelni cały poprzedni rok musiał pauzować. Teraz powalczy o miano pierwszego wychodzącego z ławki.

Z prawdziwych freshmanów do drużyny dołączą Kyrie Irving i Josh Hairston. Ten pierwszy to rozgrywający i to z prawdziwego zdarzenia, potrafiący zrobić dosłownie wszystko. Zaczynając od asyst, przechodząc przez punkty i kończąc na bardzo dobrej obronie, dlatego kibice bardzo szybko zapomną o braku Scheyera. Hairston natomiast to nieźle zapowiadający się silny skrzydłowy, który przyda się po odejściu dwóch ważnych wysokich.

To właśnie graczy podkoszowych będzie najtrudniej zastąpić, bo z istotnych zawodników pozostali tylko bracia Plumlee. Wygląda więc na to, że ponownie gra Duke opierała się będzie na zawodnikach obwodowych. Nawet sam trener Krzyżewski wspominał, że zamierza przygotować swoją taktykę pod nowego rozgrywającego, co myślę najlepiej prezentuje jakim talentem jest Irving.

Mimo faktu, że w drużynie pozostali Nolan Smith i Kyle Singler oraz wiedząc, że rotacja w Blue Devils jest bardzo ograniczona to jeśli zawodnicy obwodowi, w tym Singler szczególnie nie pomogą w walce o zbiórki powtórzenie wyniki może być bardzo trudne.


Następna w kolejce jest drużyna Michigan State, która mimo braku Kalina Lucasa awansowała aż do Final Four i wcale nie była na straconej pozycji. W przyszłym sezonie wszyscy mają być zdrowi i gotowi na walkę o mistrzostwo.

Największym atutem Spartans będzie niezmienność składu, co jak wiadomo w NCAA ma spore znaczenie. Z kluczowych graczy, tylko senior Raymar Morgan opuścił drużynę, który może i był przez pewien okres sezonu drugim strzelcem drużyny, jednak w Turnieju prezentował się dużo słabiej.

Patrząc na skład trudno doszukiwać się jakichś braków. Jest jeden z najlepszych rozgrywających w NCAA Kalin Lucas, jest bardzo dobry strzelec Durrell Summers, jest inteligenty skrzydłowy Draymond Green, a pod koszem Delvon Roe, cz Derrick Nix. Także ławka rezerwowych prezentuje się bardzo dobrze z Korie Luciousem na czele, a wśród nowych gracz center Adreian Payne oraz obrońca Keith Appling.

Jeszcze kilkanaście dni temu najbliższy sezon nie zapowiadał się tak kolorowo, bo Cleveland Cavaliers kusili trener Izzo. Jednak po tym jak ostatecznie stwierdził, że w Michigan State zostaje na zawsze każdy inny wynik niż udział w Fianl Four będzie rozczarowaniem. Zaryzykowałbym stwierdzeniem, że to właśnie Spartans na nie Blue Devils są moimi faworytami przed sezonem na zdobycie mistrzostwa.


Za wspomnianą dwójką lekko z tyłu jest drużyna Purdue, która już w zeszłym sezonie robiła wielką furorę zanim kontuzji nabawił się Robbie Hummel. Bez niego gra Boilermakers nie wyglądała tak dobrze, a ich wynik w Turnieju był pewnie podobnym zaskoczeniem i dla samych zawodników i dla kibiców.

W każdym razie trójka liderów czyli Robbie Hummel, E'Twaun Moore i JaJuan Johnson zdecydowała się na jeszcze jeden rok gry i już to daję znaczną przewagę Purdue nad rywalami.

Z ważnych graczy drużynę opuściło dwóch walczaków i bardzo dobrych obrońców. Chris Kramer i Keaton Grant skończyli szkołę i prawdopodobnie będą kontynuowali karierę w podrzędnych ligach w USA lub w Europie (choć obaj pokazali się na kilku workoutach).

Z drugiej strony z wyróżniających się freshmanów do drużyny dołączy rozgrywający Terone Johnson, który zapewne powalczy o miejsce w pierwszej piątce, tym bardziej że nie od dziś wiadomo, że to właśnie pozycja kreatora gry jest w Purdue najgorzej obsadzona.

Tak naprawdę ciężko odgadnąć jak Boilermakers zaprezentują się w przyszłym sezonie, bo na papierze nie wyglądają tak imponująco jak wspomniane wyżej drużyny. Także braki pod koszem i na rozegraniu robią swoje, jednak końcówka poprzedniego sezonu kiedy wygrali 10 meczów z rzędu pokazała, że lekceważyć na pewno ich nie można.


Kolejne pozycję na obecną chwilę trudno przewidzieć, bo pozostało kilka drużyn o podobnym potencjale. Ja postawie na doświadczenie i świeżość, czyli Ohio State i Kansas State. Myślę, że to właśnie te ekipy mają największe szansę znaleźć się w czołówce.

Drużynę Wildcats opuścił tylko rozgrywający Denis Clemente i nawet fakt, że był drugim strzelcem za dużo tu nie zmienia. Takie nazwiska jak Pullen, Kelly, Samuels, Judge, czy Sutton gwarantują wysoki poziom.

Jeżeli tylko wspomniani gracze poczynią odpowiednie postępy, a Jacob Pullen potwierdzi, że jak na warunki NCAA jest jednym z lepszych strzelców ekipa Kansas State powalczy o udział w Final Four. A trener Martin na pewno zrobi wszystko by co najmniej powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu, kiedy to jednego zwycięstwa brakło do udziału w FF.


Ohio State straciło swojego najlepszego gracza, gdy Turner zdecydował się na udział w Drafcie, jednak to byłoby na tyle. Reszta kluczowych zawodników pozostała, w tym 4 graczy z pierwszej piątki.

Co ważniejsze Buckeyes wzmocnili się pod koszem, czyli tam gdzie były widoczne największe braki. Do drużyny dołącza silny skrzydłowy DeShaun Thomas oraz center i za razem wielki talent Jared Sullinger. Szczególnie ten drugi jest godny uwagi, bo pod koszem potrafi zrobić na prawdę wszystko.

Także od przyszłego sezonu w zespole zobaczymy kilku innych, mniej utalentowanych graczy, w tym Jordana Siberta czy Aarona Crafta, którzy jednak mogą bardzo się przydać. Dodając do tego doświadczonych zawodników obecnych w składzie śmiało można oczekiwać bardzo dobrego sezonu, a jedyne pytanie jakie się nasuwa to, czy trener będzie potrafił znaleźć kogoś kto zastąpi brak Turnera na rozegraniu.

<--- Wróć


Komentarze | Dodaj komentarz

 
NBA





Tournament 2010

  • 13 marca
    Selection Sunday

  • 15-16 marca
    First Four

  • 17-18 marca
    druga runda

  • 19-20 marca
    trzecia runda

  • 24-25 marca
    Sweet 16

  • 26-27 marca
    Elite Eight

  • 2 kwietnia
    Final Four

  • 4 kwietnia
    Finał NCAA



  • Najlepszą drużyną Rankingu AP w tym tygodniu jest:


    Ohio State



    Wybierz wywiad:



    Czytaj artykuł:

  • Nowi uczestnicy NCAA Tournament
  • TOP5 sezonu 2010/11
  • W Final Four obalajš stereotypy
  • Sukces nie zmieni? Haywarda
  • Czas na Final Four

    więcej artykułów




  • hotel Świdnica - gąsienice do minikoparek