Warning: include(http://www.e-nba.pl/bannery/banner_up.php) [function.include]: failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /vol/www/collegehoops/archiwum/inc/gora.inc on line 2

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'http://www.e-nba.pl/bannery/banner_up.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/php-5.2.17-2.4/lib/php') in /vol/www/collegehoops/archiwum/inc/gora.inc on line 2
 
 
 

























POSZUKUJEMY CHĘTNYCH DO REDAGOWANIA SERWISU - PRZYŁACZ SIE DO NAS

Czy Duke obroni mistrzostwo NCAA?
tak, są bardzo mocni
nie, przegrają w finale
nie, przegrają w Final Four
nie, przegrają wcześniej w Turnieju



 
 :: Po?egnanie z lig? uniwersyteck?
2004-04-23 14:57 - Tomek Piwowarczyk    


Piotr Dobrowolski zakończył już karierę uniwersytecką. Z przyczyn zdrowotnych jego pobyt w Stanach Zjednoczonych przedłużył się o rok a teraz po otrzymaniu dyplomu, co nastąpi już niebawem, czeka go przejście na zawodowstwo.



Ostatni rok a właściwie dwa nie były łatwe. Najpierw kontuzja, potem rehabilitacja i w ostatnim sezonie konieczność nadrabiania zaległości w sytuacji gdy chciałoby się jak najprędzej dojść do pełnej formy i grać jak dawniej. Przed sezonem trenerzy ostrzegali go jednak, że sezon będzie ciężki i polegał będzie głownie na odrabianiu strat po kontuzji, poprawianiu motoryki, szybkości i ogólnie fizycznej sprawności. "I mieli racje. Mi wydawało się, ze będzie wszystko dobrze i będę mógł grac na dobrym poziomie, ale odbiegałem dużo fizycznie od kolegów z zespołu" - mówi w rozmowie z nami polski zawodnik. W swoim ostatnim sezonie wystąpił w siedmiu meczach spędzając na parkiecie średnio nieco ponad 4 minuty. Na początku Piotr nie za dobrze się czuł w tak trudnym położeniu, gdy musiał na treningach nadrabiać zaległości a w meczach praktycznie nie występował: "Czułem sie jak bym zaczynał wszystko od początku. Koledzy zrobili swoje, pomagając mi w przełamywaniu najgorszego". Gdy po raz pierwszy po długiej przerwie wyszedł na parkiet w meczu czuł się inaczej, niż w sytuacji gdy występuje się regularnie będąc w normalnej dyspozycji. Spodziewał się szybkiego powrotu do formy, na przeszkodzie stanęły jednak rzeczy, których nie da się od razu przeskoczyć i które wymagają czasu. Dlatego Piotr nie był w stanie grać tak, jak oczekiwał tego przed sezonem: "Nie mogłem przeskoczyć pewnych spraw, a trener tłumaczył mi ze i tak robię dużo i żebym sie zajął tym co mogę kontrolować i nie przesadzać z wysiłkiem. Rywalizowałem z chłopakami na tyle ile mogłem, robiłem wszystko co się dało. Ale po roku przerwy wypada się z rutyny i potrzeba było czasu na odbudowe".

Piotr kontynuuje jednak proces swojej odbudowy, chcąc jak najszybciej odzyskać utraconą formę: " Teraz większość czasu spędzam na siłowni i indywidualnych treningach z masażystą. To byle ciężkie dwa lata w mojej karierze, ale mam nadzieje ze co złe to za mną i teraz mogę zapomnieć o kontuzji i skoncentrować się na grze". Nie wiadomo póki co, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Kontuzja jest dla każdego sportowca koszmarem, potęgowanym przez niemożność pomagania kolegom. W tej chwili liczy się przede wszystkim to, by trafić do zespołu, gdzie będzie można spędzać wiele minut na parkiecie a nie ławce rezerwowych. "Na dzień dzisiejszy nie patrzę za bardzo na to gdzie i w jakim klubie będę grał. Jestem gotowy do gry i chce po prostu grac"

<--- Wróć


Komentarze | Dodaj komentarz

Max
Dodano:
2004-05-30 00:29
Ty frajerze nie nazywaj sie kolega Piotra, tylko frajerem, poniewaz Piotrek to pewnie nie chce z Toba gadac i tam zazdrosc Cie zrzera w Polsce i nie wiesz jak komu dokuczyc. Pewnie jak grales przeciwko niemu to sitko z Ciebie robil i nie mozesz tego przebolec. A jak jestes taki dobry to przyjdz i to udowodnij, ale Ty pewnie tylko potrafisz pisac takie glupoty. Z tego co Ja wiem to Piotrka koledzy nie pisza takich bzdur jak Ty, wiec sie nie nazywaj kolega jego bo na to to trzeba sobie zasluzyc.
Trzymaj sie Piotr. I tak wiem ze bedziesz gral wysoko. Ty nikomu nie popuszczasz i wiesz jak sie piac do swojego celu, a masz ich nie malo.
kolega z smsu
Dodano:
2004-04-30 19:29
"Glowa" o czym ty piszesz jaki Ulker? jakie zawodostwo? ty sie nawet nie nadajesz do 3 ligi "podworkowej" jedyne na co mozesz liczyc to jakas robota w myjni samochodowej wysoki jetstes to mozesz dachy smochodow twardo pucowac, nie chce cie dolowac ale taka jest prawda laczaca sie z twoja przyszloscia. jak gdyby kumple z twojej ekipy to poczytali to by pomumierali ze smiechu
NCAA JUZ TESKNI ZA TOBA
Dodano:
2004-04-30 19:29
Ciekawe czy Ulker i Galatasaray przedstawia mu lepsze warunki niz rok temu, w koncu chlopak narobil troche "szumu" w NCAA, co roku inna szkola, a i statystyki mowia same za siebie. Nie kazdy tak potrafi, tylko najwybitniejsi zawodnicy. NCAA bez ciebie Piotrze, to juz nie bedzie to samo, chyba nawet sam Dick Vitale odejdzie na emeryture, bo nie bedzie sie kim zachwycac. HAHHAHAHHAHHAHAH
kwidzyn
Dodano:
2004-04-26 01:41
zycze ci wszytkiego najlepszego zebys znalazl dobry klub ktory by ci pozwolil grac jak najlepiej i zeby dal ci odpowiednie warunki do pokazania swoich umiejetnosci.ugryz sledzia ode mnie.trzymaj sie i nie oszczedzaj sie na gazecie z kwidzyna.
 
NBA





Tournament 2010

  • 13 marca
    Selection Sunday

  • 15-16 marca
    First Four

  • 17-18 marca
    druga runda

  • 19-20 marca
    trzecia runda

  • 24-25 marca
    Sweet 16

  • 26-27 marca
    Elite Eight

  • 2 kwietnia
    Final Four

  • 4 kwietnia
    Finał NCAA



  • Najlepszą drużyną Rankingu AP w tym tygodniu jest:


    Ohio State



    Wybierz wywiad:



    Czytaj artykuł:

  • Nowi uczestnicy NCAA Tournament
  • TOP5 sezonu 2010/11
  • W Final Four obalajš stereotypy
  • Sukces nie zmieni? Haywarda
  • Czas na Final Four

    więcej artykułów




  • hotel Świdnica - gąsienice do minikoparek - ceramika bolesławiec sklep - tatuaże Wałbrzych